Firefox blokuje dodatki

Część dodatków (w tym UBlock Origin) zostały zablokowane w przeglądarce. Ostatnia aktualizacja Firefox 66.0.4 (desktop) i 60.6.2 (android), ma naprawić ten problem.

Powodem jest wygaśnięcie certyfikatów (policy https://blog.mozilla.org/addons/2019/05/02/add-on-policy-and-process-updates/) przez Mozillę, które mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników.

Można ominąć tę blokadę, ale nie jest rekomendowana przez wydawców Firefoxa źródło: https://blog.mozilla.org/addons/2019/05/04/update-regarding-add-ons-in-firefox/

Więcej o planowanych blokadach dodatków https://www.bleepingcomputer.com/news/security/mozilla-to-disable-firefox-add-ons-with-obfuscated-code/ 

 

Reklamy

Antywirusy na andka

Przyznam, że nie używam oprogramowania antywirusowego firm, których nie znam z wersji na Windowsa. Większość wygląda na jakieś samoróby… i w po lekturze wyników testu AV-Comparatives potwierdziły się moje przypuszczenia.

Jak to było? „Żyjemy w niebezpiecznych czasach.” xd

Link do artykułu https://www.av-comparatives.org/tests/android-test-2019-250-apps/

Nowy wygląd aplikacji Gmail

W końcu doczekałem. Odświeżony wygląd aplikacji Gmail, zapowiedziany pod koniec stycznia na blogu Google https://blog.google/products/gmail/making-gmail-on-mobile-better-for-you/

Już wcześniej funkcja „snooze”, która pojawiła się już wcześniej w usłudze gmail pochodzi z inbox (planowane wyłączenie w marcu). Parę innych rzeczy również https://www.blog.google/products/gmail/stay-composed-heres-quick-rundown-new-gmail/ już się pojawiło. Teraz zmiana wizualna material design i do przodu ;]

Dzwonki, tapetki i gierki

Kilka tygodni próbowałem rozkminić czemu gry na smartfony cieszą się popularnością. Te, które prezentują jakąś jakość nie pójdą na lo-budget’owym koszmarku (nie ważne jaka marka). Żeby grać komfortowo, potrzebny jest co najmniej flagowiec, średnia półka co najwyżej jakieś indyki, ripy czy tapowane.

Zacząłem jednak grzebać. Skupiłem się na producentach gier na smartfony i żeby było mi łatwiej, na androidzie. Z listy wykreśliłem firmy, które od „zawsze” produkowały gry. Po przejrzeniu blisko 50 firm developerskich, doszedłem, do tego, że 70% z nich to serwisy/developerzy, którzy przed erą smartfonów tłukli tapetki, dzwonki czy gierki w javie.

Przypomnę, że serwisy te nie płaciły tantiemów za tapetki czy dzwonki firmom czy artystom, z których twórczości bezprawnie korzystali (swojego czasu z jednego otrzymałem odpowiedź czemu utwór ma innego autora The Man Who Sold the World ” Utówr jest lepiej znany w wykonaniu zespołu Nirvana.” – pisownia oryginalna). Z grami było podobnie, setki klonów m.in. River Raid, Tetrisa, PacMana, BoulderDasha, których twórcy nie dostali złamanego grosza.

Ale co ciekawe, klientami są w zasadzie ci sami ludzie co przed erą smartfonów, czyli ten sam target (plus narybek) i ten sam producent.

Nie dysponuję twardymi danymi – skupiłem się na producencie ew. właścicielu/twórcy i szukałem w sieci informacji. Więc nie należy traktować tego jako niepodważalnych faktów – m.in. dlatego o tym nie napisałem wcześniej, ale zaintrygował mnie ten artykuł Record Levels of App Downloads & App Store Consumer Spend in Q4 2017.

Globally, Games, Finance and Personalization led on Google Play for year-over-year category share growth in Q4 2017.