Chatbot okazał się rasistą

It’s not Tay’s fault that it turned racist. It’s ours.

Chatbot został stworzony przez Microsoft’s Technology and Research oraz drużynę Bing. Wróć, stworzona. Odpalona w sieci w ciągu 24h stała się rasistką. AI miało za zadanie nauczyć się od ludzi na twitterze rozmawiać, a to czego się nauczyła od nas ludzików to umiejętność snucia jakiś chorych teorii spiskowych i rasizmu.

Reklamy

Android Device Manager

Google dało narzędzie Android Device Manager. Jak na razie potrafić wzbudzić urządzenie, by zaćwierkało (co w moim przypadku jest świetne, bo nie jestem smartphone-zombie i czasem szukam telefonu) lub wyczyścić zawartość urządzenia (jeżeli jest online robi to od ręki w przypadku offline – tylko po połączeniu z siecią od razu zaczyna kasować).

Po zalogowaniu można „zarządzać” wszystkimi urządzeniami przypisanymi do konta.

Ninateka, Dwutygodnik.com

Powolutku zaczynamy w Polsce korzystać z technologii związanych z internetem. Nie tak dawno na YouTube zostały uruchomione kanały filmowe Studio Filmowe Kadr i Studio Filmowe Tor.

Aktualnie w nowej odsłonie (ale wciąż w wersji beta) został uruchomiony portal Narodowego Instytutu Audiowizualnego Ninateka (wg informacji na stronie tylko 2% publikowanych treści mają być płatne). Dla lubiących obcować nieco z kulturą w formie pisanej dwutygodnik.com.

SVG w html’u

Zainteresowało mnie co sprae i Sigvatr mieli do powiedzenia. Nie używam Inkscape, mam blade pojęcie o CorelDraw i Adobe Illustrator a jako amatorowi smarującemu w grafice rastrowej – są to programy niepotrzebne. Wcześniej nie zetknąłem się nawet z zastosowaniem SVG w html’u.
Zestaw komend jest banalny. Zrobienie tego (poniżej) zajęło mi zdecydowanie więcej czasu, ale bez użycia edytora i przyznaję, że kod jest przejrzystszy bez potrzeby używania CSS – i przynajmniej łatwiejszy do ręcznej edycji. Dzięki chłopaki ;] A zatem „takie rzeczy nie tylko w CSS” – bo zapewne o to poszło.

Eboo.pl

Szukając e-wydania powieści Victora Hugo „Człowiek śmiechu” stwierdziłem, że gdzieś w sieci musi być jakieś legalne wydanie jeżeli nie darmowe to super tanie. Książkę znalazłem za friko na virtualo.pl. Jest to kolejna księgarnia, która ma szeroką ofertę książek, a zwłaszcza czasopism. Choć wydanie książki nie woła jeszcze o pomstę do nieba, to osoba pracująca z OCR powinna nieco więcej włożyć w to serca. Przy tym wydaniu przydatna jest, choćby pobieżna, znajomość francuskiego, niemieckiego, hiszpańskiego, angielskiego i łaciny (brak przypisów).

Znalazłem tę księgarnię przez wyszukiwarkę cen ebooków. Nie zawsze są ceny sczytane na bieżącą chwilę, więc poranne polowanie na przeceny odbywa się również też od wejścia na konkretne serwisy. Spis księgarni.