Antywirusy na andka

Przyznam, że nie używam oprogramowania antywirusowego firm, których nie znam z wersji na Windowsa. Większość wygląda na jakieś samoróby… i w po lekturze wyników testu AV-Comparatives potwierdziły się moje przypuszczenia.

Jak to było? „Żyjemy w niebezpiecznych czasach.” xd

Link do artykułu https://www.av-comparatives.org/tests/android-test-2019-250-apps/

Reklamy

3 myśli na temat “Antywirusy na andka”

  1. Kto co lubi – jak nieraz widzę w tle wszystkie te kombajny do zwalniania pamięci, do ochrony, do czego-kto-tam-sobie-wymyśli to się uśmiecham. No, ale ja już nikomu telefonu nie będę polecał. Ostatnio dyskutowałem z użytkownikiem Jelly Bean. I on wszystko co chce ma, a nie używa na tym telefonie nawet swojej poczty; więc jest bezpieczny, bo swoją pocztę używa tylko na komputerze. No i szach-mat, nie ma dyskusji. A potem miał zrobić zdjęcie i „poczekaj, bo wyszło trochę nieostre”. Mógłby chodzić z aparatem na tarczę i szukać gniazdka telefonicznego. Podsumowując każdy ma co lubi. ;-)

Możliwość komentowania jest wyłączona.