Śmierć w soszialach

Kiedy dowiedziałem się o tym serwisie uznałem to za ponury żart. Jednak okazuje się, że dla ludzi istotnym problemem z tym co się stanie z ich „internetowym bytem” po fizycznej śmierci. Zatem powstała strona, która instruuje jak się do przygotować do zejścia w cyfrowym świecie ;]

deaddocial

A strona jest dostępna tutaj DeadSocial – Prepare for Death Digitally & Build Your Digital Legacy

Przyznam, że cały koncept bawi mnie ;]

delete-my-browser-history

Reklamy

4 myśli na temat “Śmierć w soszialach”

  1. Nie ma do śmiania nic. Ostatnio przeczytałem na fb o (kolejnych) urodzinach gościa, który zginął w tragicznym wypadku samochodowym a fb skwapliwie przypomina o tym radosnym fakcie tacie denata. Radosław Sierocki, socjolog z UWM robił na ten temat badania: Facebook, Death and Beyond. Social Network Sites and the Dead (Users’) Accounts.
    ^^

    1. Zastanawiałem się czy o tym napisać we wpisie, ale stwierdziłem, że większość ludzi o tym wie.

      Mając akt zgonu załatwiasz sprawy nie tylko z bankiem, US, etc. ale też z serwisami internetowymi. W niektórych przypadkach trzeba jeszcze udowodnić stopień pokrewieństwa lub wskazać kopię testamentu (bardzo rzadko, chyba, że to dotyczy serwisów gdzie są np. projekty). Pomagałem zamykać konta zmarłych ludzi lub uzyskiwać do nich dostęp – serwisy zagraniczne też to honorują, w tym fb. Informacyjnie własność intelektualna i dobra niematerialne w postaci kont (zawartości) mogą i są dziedziczone.

      Swoją drogą jeżeli ktoś na poważnie o tym myśli, sugeruję udać się do notariusza, który załatwia także takie sprawy jak zamknięcie konta fb.

Możliwość komentowania jest wyłączona.