10 myśli na temat “Jak dodać zdjęcie na instagram z komputera?”

  1. Z jednej strony rozumiem trochę ideę, czemu nie ma wbudowanego wrzucania z kompa, z drugiej strony to jest jakaś paranoja, że nie ma, skoro ludzie chcą.

    BTW ciekawe jak spod Linuksa, bo Gramblr jest Win/Mac. Widzę jakieś pythonowe coś do API, zapewne CLI. Dobrze, że nie używam I. ;-)

    1. Miałoby to sens, jeżeli aplikacja nie pozwalałaby na umieszczenie zdjęć z zasobów… choć z drugiej strony nie muszą utrzymywać kolejnego produktu aplikacji webowej. Ale srsly, nie rozumiem.

      1. Przecież wiadomo, że te aplikacje nie są dla ludzi tylko dla pozyskania konkretnych zysków biznesowych. No więc jakiś marketingowiec wyliczył, że reklama daje realny przychód na telefonie. A na komputerze z reklamami jest słabo. No i teraz każdy może napisać tysiąc maili, że byłoby to przydatne. Da to taki sam efekt jak by nic nie napisał. ;-)

      2. W sumie tak sobie myślę, że skoro dają API, to gdyby naprawdę było zapotrzebowanie, to byłaby już stronka, która pozwala na wrzucanie zdjęć z kompa. I w sumie wszystko wg mojej wiedzy może dziać się po stronie komputera, tj. dane do logowania nie muszą trafiać do strony trzeciej. Więc może jednak zapotrzebowanie jest znikome.

  2. @rozie nie, to jest myślenie korporacyjne. Jest tam jakiś ziomek, który mówi, że tak ma być – w dupie ma czy jest zapotrzebowanie czy nie (sad but true), bo albo ma jakieś idee fixe, albo za mało danych – na komputerze możesz zablokować udostępnianie lokalizacji (co nie spełnia jakiegoś założenia biznesowego).
    Dla porównania Picsart zaczęli od apek na urządzenia mobilne, aktualnie mają wersję web i nawet apkę na Win10. Nie mają tylu użytkowników co Instagram, ale mają fenomenalną społeczność a sama aplikacja ma zajebistą użyteczność. Twórcy Instagrama po tym jak wyszło, że ludzie modyfikują zdjęcia w innych aplikacjach (głównie Picsart) to powstały dodatkowe: Layout from Instagram: Collage, Boomerang from Instagram. Gdyby kierowali się potrzebami użytkownika sami by to zrobili, teraz brakuje kolejnej funkcji, której brak użytkownicy łatają sobie innymi apkami (sticker, painting i live painting).
    Kropo zareagowało wówczas, kiedy zmniejszył się ruch na instagramie to zmienili ikonkę i lekko odświeżyli layout.

    Niestety, w polskojęzycznej części internetu mało jest podawanych kluczowych informacji.

    1. No może i tak, ale chodziło mi, że skoro dają API (i jest appka), to dla lepszych gości zrobienie wersji webowej od zera to są ze 3 dni roboty. Jeden na backend, jeden na frontend, jeden na testy i poprawki. Inna sprawa, że lepsi goście nie muszą widzieć biznesu w udostępnianiu takiej stronki za zyski z reklam…

Możliwość komentowania jest wyłączona.